

W ostatnim listopadowym wpisie blogu prezentowałem zasadę działania oszustów sprzedających naiwnym klientom metodę na dwukrotne powiększenie pojemności dysku twardego. Okazuje się, że to nie jedyny sposób na szybkie i łatwe zarobienie pieniędzy. Od paru tygodni słyszę co jakiś czas opowieści o aukcjach Allegro, na których sprzedawane są po śmiesznie niskich cenach pen-drive dobrych firm o fascynujących pojemnościach rzędu 4 GiB lub nawet 8 GiB.
Te „okazje” to najprawdopodobniej po prostu urządzenia, w których przeprogramowano kontroler pamięci flash tak, aby „myślał”, że podłączona do niego jest pamięć o większej pojemności. Urządzenie można sformatować, jednak zapisywanie danych skończy się tragicznie.
I znów — znajdują się tacy, którzy bez wahania kupują takie pen-drive w nadziei, że to nie oszustwo, a okazja!