

Gdy komputer poważnie niedomaga, nie pomogą żadne programy, ponowna instalacja systemu czy nawet zmiana ustawień BIOS. Jeżeli Twój komputer zawiesza się lub wyłącza w czasie pracy, nie jest w stanie od czasu do czasu się włączyć, a uruchamiane programy kończą pracę z komunikatem błędu lub wręcz bez żadnego komunikatu, nie warto uruchamiać programów diagnostycznych lub sięgać po płytę instalacyjną Windows. W takim przypadku pomoże jedynie porządna diagnostyka sprzętu, której podstawowe zasady możesz poznać z poniższego tekstu.
Najczęściej kłopoty z prawidłowym działaniem komputera są spowodowane przez następujące czynniki:
Zanim zajmiesz się diagnozowaniem i usuwaniem problemów sprzętowych upewnij się, że opcja systemu Windows powodująca automatycznie ponowne uruchomienie komputera w przypadku wystąpienia niebieskiego ekranu jest wyłączona. Jej działanie zmienia objawy uszkodzeń i może utrudnić ustalenie właściwej przyczyny.
Zasilacz to jeden z podzespołów mających największy wpływ na stabilne i niezawodne działanie komputera. Można oszczędzić na procesorze, kupić słabszą kartę graficzną lub o połowę mniej pojemny dysk twardy, lecz pod żadnym pozorem nie wolno oszczędzać na zasilaczu.
Zasilaczom ATX poświęciłem swego czasu sporo miejsca w moim blogu: 1, 2, 3, 4, 5. Przeczytaj te wpisy, zanim przejdziesz do dalszej części artykułu.
Podstawowa zasada dotycząca diagnostyki zasilaczy brzmi: nie wierz wskazaniom BIOS lub programów diagnostycznych. Mogą one zaniżać lub zawyżać odczyty, poza tym są zupełnie bezużyteczne, jeżeli komputer nie uruchamia się w ogóle lub nie działa stabilnie. Jedyny wiarygodny sposób sprawdzenia zasilacza to podłączenie multimetru do wtyczki zasilacza dostarczającej napięć 5 V (czerwony oraz czarny) i 12 V (żółty oraz czarny) i odczytanie wskazań.
Pomiary należy wykonać (oczywiście o ile to możliwe) w dwóch sytuacjach: przy braku obciążenia (na przykład po załadowaniu systemu operacyjnego) oraz przy pełnym obciążeniu (100% wykorzystania procesora, generowanie obrazu trójwymiarowego, operacje dyskowe). W obydwu przypadkach żadne z badanych napięć nie może przekroczyć dopuszczalnych granic, przy czym zbliżanie się do dolnej granicy dyskwalifikuje zasilacz, a przekroczenie górnej powinno stanowić sygnał ostrzegawczy.
| Linia zasilająca | Tolerancja | Dolna granica | Górna granica |
|---|---|---|---|
| +3.3 V | 4% | ~3.2 V | ~3.4 V |
| +5.0 V | 5% | ~4.8 V | ~5.2 V |
| +12.0 V | 5% | ~11.4 V | ~12.6 V |
| -5.0 V | 10% | ~-5.5 V | ~-4.5 V |
| -12.0 V | 10% | ~-13.2 V | ~-10.8 V |
Dobre zasilacze nie pozwalają nigdy dwóm najważniejszym napięciom zasilającym (+12 V i +5 V) spaść o więcej niż 0.1 V poniżej poziomu nominalnego. Potrafią też one w sporym zakresie kompensować wzrost napięć spowodowany zmniejszeniem obciążenia obliczeniowego komputera.
Pomiar napięć +3.3 V, -5.0 V i -12 V za pomocą miernika nie jest niestety tak prosty. Napięcia te są wyprowadzone jedynie na wtyku ATX zasilającym płytę główną komputera. Ich pomiaru można dokonać z odłączoną wtyczką (ale wtedy nieuwzględniona zostanie normalna praca komputera) lub, jeżeli miernik jest wyposażony w cienkie końcówki pomiarowe, wsuwając końcówkę we wtyk ATX od góry (od strony przewodów). Nie należy też martwić się zupełnie absurdalnymi wynikami pomiarów napięć ujemnych: w obecnie produkowanych komputerach nie są one praktycznie używane i ich wartości mogą różnić się od nominalnych bardziej, niż wynika to z powyższej tabeli.
Uszkodzenia pamięci RAM są jednymi z najczęstszych przyczyn niedomagania komputerów. Objawy to niemożność zainstalowania systemu operacyjnego, pojawianie się niebieskich ekranów, zawieszanie się programów lub całego komputera oraz, szczególnie często, uszkodzenia rejestru systemu Windows.
Moduły pamięci powinny być testowane wyłącznie w komputerze sprawiającym problemy. Często bowiem zdarza się, że moduły nie pracujące poprawnie z jedną płytą główną działają idealnie po przełożeniu do innego komputera.
Najwygodniejszym narzędziem służącym do testowania pamięci RAM jest Memtest86+. Pobiera się go w postaci pliku obrazu gotowego do nagrania na płycie CD-R lub nośniku typu pen-drive i uruchamia bezpośrednio z nich. Dzięki temu program może służyć nawet do testowania komputerów, na których niemożliwe jest poprawne zainstalowanie systemu operacyjnego.
Po uruchomieniu Memtest86+ wykonuje w nieskończonej pętli kolejne przebiegi testowe. W razie napotkania błędu informacja o nim zostanie wyświetlona w dolnej części ekranu na czerwonym tle, a licznik błędów (Errors) w górnej części zostanie zwiększony:

Po godzinie testowania bez ani jednego błędu wiadomo, że z komputerem nie jest całkiem źle, lecz dopiero 12- lub 24-godzinny test daje sporą dozę pewności, że pamięć jest sprawna, zgodna z płytą główną i właściwie skonfigurowana. Dlatego w razie wątpliwości warto pozostawić komputer na jedną dobę z działającym programem Memtest86+. Już jeden błąd dyskwalifikuje pamięć: sprawny komputer nie może przekłamywać danych nawet po kilku dniach testów.
Nie zawsze powodem zgłaszania błędów jest uszkodzenie któregoś z modułów pamięci. Czasem wystarczy zmienić ustawienia dotyczące pamięci w programie konfiguracyjnym BIOS komputera. Czasem wartości domyślne, dobrane przez płytę lub odczytane z modułów RAM, nie są mimo wszystko odpowiednie. Można też eksperymentalnie wyłączyć dwukanałowy tryb obsługi pamięci, stawiający zwiększone wymagania modułom oraz płycie. Jeżeli jednak wszystko wskazuje na to, że jeden z modułów jest uszkodzony, jedynym sposobem na sprawdzenie tej teorii jest wymiana tego modułu na inny, sprawdzony wcześniej w innym komputerze.
Nowoczesne mikroprocesory wydzielają oszałamiające ilości ciepła, a gorące lata stawiają trudne zadania przed systemami chłodzenia komputerów. Tymczasem większość układów scalonych źle znosi temperatury przekraczające 70°C, a urządzenia mechaniczne (na przykład dyski twarde) nie powinny pracować w temperaturach przekraczających 50°C.
Aby wykluczyć temperaturę jako przyczynę nieprawidłowej pracy komputera, warto pozwolić mu pracować ze zdjętą obudową. Odczytane w programie konfiguracyjnym BIOS lub programach diagnostycznych temperatury warto zweryfikować dotykając radiatora procesora, mostka północnego płyty głównej oraz powierzchni dysków twardych. W każdym przypadku powierzchnie mogą być letnie lub ciepłe, lecz nie powinny parzyć.
Temperatura jest często przyczyną automatycznego wyłączania się komputera i braku możliwości ponownego włączenia go przez kilkanaście minut. W takich przypadkach najczęściej reaguje wyłącznik termiczny w zasilaczu. Aby wykluczyć tę przyczynę należy otworzyć zasilacz, oczyścić go z kurzu i sprawdzić opory wirnika wentylatora chłodzącego (i ewentualnie nasmarować jego łożysko lub wymienić wentylator). Uwaga: zasilacz musi być odłączony od sieci zasilającej (i najlepiej od wszystkich odbiorników), powinien postać kilkanaście minut bezpośrednio po odłączeniu od sieci, a ponadto należy unikać dotykania jego elementów oraz jakichkolwiek odsłoniętych fragmentów przewodów oraz ścieżek przewodzących.
Jeżeli komputer pracuje lepiej po zdjęciu pokrywy obudowy, należy zadbać o eleganckie ułożenie przewodów we wnętrzu komputera (by nie blokowały przepływu powietrza) oraz dołożyć do obudowy wentylatory obiegowe: wdmuchujący powietrze z przodu obudowy (najlepiej skierowany na dyski twarde) i wyciągający powietrze z tyłu obudowy (pod zasilaczem, za procesorem).
Uszkodzenie kondensatorów elektrolitycznych powoduje różnorakie objawy, od losowego zawieszania się komputera przy nagłej zmianie obciążenia procesora lub dłuższej bezczynności aż po niemożność włączenia komputera po dłuższej przerwie w pracy. Kondensatorom elektrolitycznym poświęciłem swego czasu osobny tekst.
Uszkodzone kondensatory dość często można rozpoznać po napuchniętych denkach widocznych od góry (powinny być idealnie płaskie) lub, w skrajnych przypadkach, po brunatnym nalocie na denkach lub ściankach. Przed badaniem płyty głównej należy ostrożnie odkurzyć wnętrze i zapewnić sobie dobre oświetlenie.
Wymianę najlepiej powierzyć elektronikowi mającemu doświadczenie w lutowaniu obwodów wielowarstwowych. Wymieniać należy od razu wszystkie kondensatory należące do jednej grupy, nawet, jeżeli tylko niektóre mają już widoczne objawy uszkodzenia. Warto stosować kondensatory niskoszumowe o obniżonej indukcyjności (Low-ESR).
Niepoprawne ustawienia BIOS również mogą spowodować zawieszanie się komputera lub aplikacji. Z tego powodu najlepiej jest notować sobie każdą zmianę w ustawieniach i nigdy nie wprowadzać więcej niż jednej zmiany naraz. Po wprowadzeniu zmiany warto przez co najmniej kilka godzin korzystać z komputera, zwracając jednocześnie baczną uwagę, czy działa on stabilnie i niezawodnie.
Walkę z niestabilną pracą komputera można też rozpocząć od wczytania domyślnych wartości konfiguracji BIOS za pomocą opcji Load Setup Defaults. Powinna ona zmienić konfigurację na może nie najszybszą, lecz raczej stabilną.
Nie wolno absolutnie próbować rozwiązywać problemów ze stabilnością na podkręconym sprzęcie. Zawsze przed rozpoczęciem diagnostyki należy przywrócić standardowe taktowanie wszystkich elementów (procesor, pamięć, magistrale i tym podobne), po czym dopiero uruchamiać programy diagnostyczne sprawdzające sprawność pamięci. Podkręcanie samo w sobie często jest przyczyną losowego zawieszania się lub powtórnego uruchamiania komputera.
Niezawodność działania mikroprocesora, płyty głównej, pamięci i chłodzenia można zweryfikować uruchamiając program wykonujący bardzo intensywne obliczenia o znanym wyniku. Dzięki porównywaniu wartości oczekiwanej i wyliczonej można stwierdzić, czy w czasie obliczeń nastąpiło przekłamanie danych. Z kolei pełne obciążenie komputera może uprościć ujawnienie się problemów z zasilaniem lub chłodzeniem.
Programem diagnostycznym tego typu jest Prime95. Program ten może służyć jako klient ogólnoświatowej sieci wyznaczającej liczby pierwsze lub – w najczęściej używanym trybie Torture Test – po prostu testować stabilność komputera. Pojawienie się jakiegokolwiek komunikatu o błędzie dyskwalifikuje komputer i powoduje konieczność szukania przyczyny niedomagania innymi już metodami.

Ze względu na losowe występowanie błędów w zależności od wykonywanych innych zadań oraz od temperatury wnętrza komputera, test należy wykonywać przez wiele godzin. Dopiero 24- lub nawet 48-godzinny test pozwala stwierdzić, czy komputer działa faktycznie niezawodnie. Na szczęście, w czasie trwania testu można normalnie korzystać z komputera.
Testowanie sprawności komputera i stabilności jego pracy nie jest zajęciem prostym. Wymaga posiadania sprzętu (multimetr, ewentualnie stanowisko pomiarowe do obciążania zasilaczy), zapasowego sprzętu na wymianę części podejrzanych o niesprawność (zasilacze, moduły pamięci, elementy chłodzące), a przede wszystkim wiedzy na temat działania sprzętu elektronicznego i doświadczenia nabywanego podczas kolejnych procedur diagnostycznych.
Nawet jednak nie dysponując powyższym można dokonać szacunkowej oceny sprawności korzystając z programów diagnostycznych takich jak Memtest86+ czy Prime95, sprawdzić temperatury elementów oraz skuteczność ich chłodzenia, oraz ocenić wizualnie stan kondensatorów elektrolitycznych. Znając markę zasilacza zamontowanego w komputerze można też stwierdzić, czy należy ona do „grupy podwyższonego ryzyka”.
Uwaga Więcej informacji na temat diagnostyki sprzętowej komputera oraz badania stabilności pracy komputera po podkręceniu znajdziesz w mojej książce pod tytułem „Podkręcanie procesorów: ćwiczenia”, wydanej nakładem wydawnictwa Helion.
Wspomniałbym jeszcze o sprawie taśm, złącz, czyli ogólnie braku kontaktu.