

Twoja komputerowa mysz zaczęła protestować. Nie zawsze już grzecznie reaguje na czułe klepnięcia w przycisk, czasem podczas przeciągania ikony złośliwie sama ją upuszcza po drodze, a od czasu do czasu nadgorliwie dwukrotnie klika mimo, że dotknąłeś jej tylko jeden raz.
Nie, to nie złośliwość małego gryzonia, lecz awaria mikrostyku reagującego na naciśnięcia przycisku myszki. To proste urządzenie mechaniczne ma swoją skończoną trwałość i po pewnym czasie zaczyna nie reagować na naciśnięcia, przerywać lub wielokrotnie stykać (efekt drgających styków). Powodem jest najczęściej zabrudzenie styków lub za słaby ich docisk.
Na szczęście praktycznie wszyscy producenci stosują standardowe, przemysłowe mikrostyki. Wystarczy zatem rozkręcić obudowę myszy, sprawdzić rodzaj mikrostyku (rozmiar, wyprowadzenia, kształt) i kupić nowy w najbliższym sklepie elektronicznym. Wymiana likwiduje od razu wszystkie objawy, znów umożliwiając wygodną pracę.
W nagłych sytuacjach można też sobie poradzić na inne sposoby. Ponieważ praktycznie zawsze awarii ulega lewy przycisk myszki (najczęściej używany), można... zamienić miejscami mikrostyki lewego i prawego przycisku. Jeszcze lepszym pomysłem jest wykorzystanie – w wielu przypadkach rzadko używanego – mikrostyku środkowego przycisku.